ACH, JAKA SANNA....

  • Drukuj

Jaka pyszna sanna
parska raźno koń.
Śnieg rozbija kopytami,
sanki dzwonią dzwoneczkami...

Zachęceni zimową aurą i opowieściami kolegów z klas IV- VI, młodzież klasy siódmej wraz z wychowawcą panią Edytą Tarajko 21 lutego wyruszyła na kulig.

 O godzinie 9:00 raźnym krokiem udaliśmy się na łąkę, gdzie czekał na nas zaprzęg konny, składający się z Kulki i Gniadego. Po doczepieniu małych sanek wyruszyliśmy w drogę. Podziwianiu uroków zimy towarzyszyła wspaniała zabawa. Niekiedy na wyboistej drodze lub ostrym zakręcie z wybuchami śmiechu  wypadaliśmy z sanek, ale nikt nie uskarżał się na niedogodności. Przygoda trwała dalej. Po ekscytującej przejażdżce zatrzymaliśmy się w pokrytym białym puchem lesie. To właśnie tutaj wszyscy ogrzaliśmy się przy ognisku piekąc kiełbaski i pijąc ciepłą herbatę. Czas spędzony w zimowej scenerii upłynął nam miło, przyjemnie i nawet „ciepło”.

Beztroska zabawa i odrobina emocji podczas jazdy krętymi drogami, pozostawiły wiele ciekawych wrażeń. Na pewno powtórzymy to za rok!